Akupunktura
Oto interesujące badanie kliniczne wskazujące na istnienie silnego związku pomiędzy umysłem a menopauza: przeprowadzone w Szwecji w grupie kobiet w okresie menopauzalnym, które losowo podzielono na dwie grupy. W pierwszej grupie stosowano elektroakupunkturę, odmianę tradycyjnej postaci akupunktury, w której wykorzystuje się łagodną stymulację elektryczną za pośrednictwem igieł. Pozostałe kobiety poddane zostały pozorowanej akupunkturze, w trakcie której igły umieszczane były w zwyczajowo wykorzystywanych w terapii miejscach, ale na głębokości mniejszej niż uznawana za powodującą efekt terapeutyczny. A wyniki? Obie grupy zgłosiły znaczące zmniejszenia uderzeń gorąca. Nie było znamiennej różnicy pomiędzy grupami. (Ba-dacze sprawdzali także, czy akupunktura wywiera pozytywny wpływ na jakość snu u kobiet biorących udział w badaniu, ale efektu takiego nie stwierdzili). To skłania mnie do takiej oto konkluzji, że nie akupunktura wpłynęła na uderzenia gorąca. Prawdopodobnie zadziałała atmosfera spokoju i ciszy, w jakiej przebiegało leczenie; być może pewną rolę odegrała tu interakcja pomiędzy pacjentką a terapeutą, a może nadzieja, jaką pacjentka pokładała w leczeniu. Tak czy inaczej, mamy dowód na to, że stan psychiczny wpływa na pojawianie się i przebieg uderzeń gorąca. Jeśli chciałabyś wypróbować elektroakupunkturę w leczeniu uderzeń gorąca, możesz to zrobić. Jest ona bezpieczna (tak długo jak terapeuta używa igieł jednorazowych), a na wielu ludzi działa rozluźniająco. Jeśli nie masz nic przeciwko wydawaniu pieniędzy na serię zabiegów, to możesz odczuć ulgę, jeśli chodzi o ten nieprzyjemny objaw. Proponuję, aby zastosować ten sam rytm przeprowadzania zabiegów i czasu trwania terapii, co w badaniu szwedzkim: 2 razy w tygodniu przez 2 tygodnie, a następnie raz w tygodniu przez kolejne 6 tygodni.